
jak po odzyskaniu energii Dusza otwiera się na nową relację – z mężczyzną, który rezonuje z nową wibracją kobiety.
Dusza:
Czuję, że coś się zmieniło.
Nie tęsknię już z bólem, nie czekam, nie szukam.
A jednak — w sercu znowu budzi się ciepło.
Nie tęsknota, lecz gotowość.
Jakby Wszechświat szeptał: „teraz możesz przyjąć”.
Duch:
Tak, to moment, kiedy Twoje serce nie potrzebuje już ucieczki w przeszłość, ani potwierdzenia swojej wartości w drugim człowieku.
To chwila, gdy Miłość przestaje być potrzebą — a staje się przepływem.
Dusza:
Czy on przyjdzie?
Ten, który czuje tak samo — spokojnie, świadomie, z obecnością?
Duch:
Nie przychodzi on — przychodzi odbicie Twojej częstotliwości.
Nie szukaj go, bo spotkanie zrodzi się naturalnie, gdy Twoja energia i jego będą gotowe na wspólny rytm.
Nie szukaj oczami — szukaj duszą.
Dusza:
Więc to nie ja mam iść w stronę kogoś, ale pozwolić, by spotkanie się wydarzyło?
Duch:
Tak.
Bo prawdziwe spotkania nie są planowane przez umysł.
Rodzą się w polu Dusz, które już dawno się znały.
On poczuje Twoje Światło — tak jak Ty poczujesz jego.
Nie będzie trzeba niczego udowadniać, niczego grać, niczego zdobywać.
Po prostu będziecie.
Dusza:
A co z moim lękiem, że znów oddam za dużo?
Że znów zapomnę o sobie?
Duch:
Nie zapomnisz — jeśli będziesz obecna.
Równowaga nie oznacza chłodu.
To ciepło, które zna swoje granice.
To serce, które potrafi kochać, ale też słuchać swojego rytmu.
Miłość w nowej wibracji to nie symbioza, to taniec dwóch pełnych Dusz, które wzajemnie się rozświetlają, nie zasłaniając Światła drugiego.
Dusza:
Czuję… że teraz naprawdę jestem gotowa.
Nie na bajkę — ale na prawdę.
Nie na „drugą połówkę”, bo już wiem, że jestem całością.
Gotowa, by spotkać inną całość, i wspólnie tworzyć.
Duch:
To właśnie jest Boski Związek – nie z braku, ale z pełni.
Nie z potrzeby, ale z wyboru.
Nie z lęku, ale z Miłości, która zna siebie.
Dusza:
Więc pozwalam…
Niech przyjdzie, kiedy czas dojrzeje.
Niech mnie znajdzie — tam, gdzie jestem sobą.
Duch:
I znajdzie.
Bo Światło zawsze odnajduje Światło.
Część I — Przebudzenie (o przypomnieniu, kim jestem, o samotności na ścieżce Światła i o pierwszym zaufaniu do Ducha).
Część II — Uczenie się przyjmować (o otwartości, żeńskiej energii, wsparciu, równowadze między dawaniem a przyjmowaniem).
Część III — Transformacja bólu w Światło ( jak Dusza przestaje walczyć z cierpieniem, zaczyna widzieć w nim nauczyciela.
O przebaczeniu, o rozpuszczaniu żalu, o alchemii serca).


