
Nie uczę, nie naprawiam – przypominam
Na początku wiele osób pyta:
„Co to znaczy, że pracujesz z energiami?”, albo „Jak dokładnie to robisz?”.
I to naturalne pytanie, bardzo często je słyszę na początku naszych spotkań. Jeśli wejść w temat subtelnych światów, przestrzeni metafizycznych i poziomów duchowych, to — szczerze mówiąc — słowa, terminy, nazwy i definicje zaczynają się rozmywać.
Pytania, które się pojawiają, zadaje nasz Umysł, nasze Ego. Pojawiają się z różnych powodów. A odpowiedzi, które przychodzą do mnie, też są różne — jakościowo różne — w zależności od tego, na jakim poziomie świadomości odbywa się rozmowa.
Słowa są nam jeszcze potrzebne, ale z wieloma osobami, patrząc w oczy lub odczytując ich pole energetyczne, komunikuję się równolegle telepatycznie. Dopasowuję przekaz do poziomu świadomości i percepcji drugiego człowieka.
Na czy polega moja praca z energiami
Moja zdolność energetyczna jest nie tylko wielowymiarowa w poziomie, ale również w pionie.
Tak, jestem człowiekiem, który niesie wysokie wibracje Prawi, potrafi żyć w świecie Jawi w pełnej równowadze, a gdy trzeba — na przykład w pracy związanej z ratowaniem Dusz — potrafi zejść także do świata Nawi.
Opisałabym swoje działanie w kontakcie z drugim człowiekiem w kilku punktach:
- Energetyczna praca na zasadzie neuronów lustrzanych – przypominam, rozświetlam, budzę, poruszam i aktywuję energię Duszy drugiego człowieka.
- Przypominam mu jego Źródło – a także kody jego energii, zapisane w wyniku wszystkich doświadczeń Duszy we wszystkich wcieleniach. W tym wspierają nas: Wyższe Ja, system Opiekunów, system Rodowy oraz Dom Energetyczny.
- Jeśli pojawiają się blokady, ograniczenia, coś, co nie pozwala Duszy się utrzymać – patrzymy na to. Obserwujemy, co lub kto to jest, dlaczego się pojawiło i w jakim celu. Uwalniamy Duszę, zamykamy i uświadamiamy cały proces.
Cała praca odbywa się bez żadnych nowych, modnych metod – nie „otwieram trzeciego oka”, nie „podnoszę Kundalini”, nie „podłączam do kanałów czy źródeł”. Wszystko dzieje się wewnątrz Twojego systemu duchowego, dokładnie tak, jak zaplanowała to Twoja Dusza.
Transformacja, doświadczenia – od zrozumienia do działania
Wszystko podnosi się, otwiera, aktywuje i przypomina tylko w odpowiednim dla Ciebie momencie.
Zazwyczaj już to czujesz — zaczynasz szukać informacji, próbujesz różnych praktyk, z różnym skutkiem, z błędami i sukcesami. Czasem wydaje Ci się, że jesteś już „duchowy”, że wibrujesz wysoko… a potem okazuje się, że to tylko Twoje Ego tak myślało — i wszystko zaczyna się od nowa.
Zaczynasz się interesować, szukać i próbować wtedy, gdy nadchodzi Twój czas. Kiedy trafiasz na jakąś informację — obserwuj, czy pojawia się rezonans Duszy, jej subtelny odzew (nie głos Umysłu). Przymierzaj tę informację do siebie, ale tylko po to, by przypomnieć sobie swoje własne.
Nawet jeśli uznasz jakąś praktykę za prawdę, a potem się rozczarujesz — to w porządku. To znaczy, że uczysz się poprzez doświadczenie. A przecież właśnie po to tu jesteśmy — by doświadczać.
Znam wiele metod i praktyk, ale na sesję z Tobą wchodzę wolna od nich – w pełnej ciszy i zrównoważonym stanie energetycznym. Nie po to, by zakładać Ci etykiety, wtłaczać w schematy czy protokoły, lecz po to, by przyjąć dokładnie tę informację, która w danym momencie jest dla Ciebie właściwa – bezpośrednio z Twojego pola energetyczno-informacyjnego.
To Ty mi pokazujesz i opowiadasz, co się w Tobie dzieje, a moim zadaniem jest przetłumaczyć to na język, który rozumie Twój Umysł – przekazać przez słowa, obrazy, uczucia.
Przechodzimy razem przez proces:
- zrozumienia – jasnego widzenia wszystkiego takim, jakie jest, bez iluzji i programów Ego,
- uświadomienia – szerszego widzenia Duszą,
a potem dochodzimy do działania – czyli realnej zmiany w świecie, który Cię otacza.
Wtedy wszystko staje się widzialne, zrozumiałe. Zaczynają się pojawiać Twoje punkty oparcia, Twoja własna mapa świata,
świata, w którym Twoja Dusza naprawdę czuje się „u siebie”.
Proces transformacji jest zawsze indywidualny. To, jak szybko i skutecznie przebiega, zależy od:
- Twojego potencjału energetycznego – ile informacji Twoje ciało, psychika i świadomość mogą przyjąć.
- Siły Ego i Umysłu – czy pozwalają Ci puścić kontrolę.
- Głosu Duszy i intuicji – czy potrafisz jej zaufać.
- Bagażu programów i doświadczeń – które będą wymagały uzdrowienia.
- Tego, czy idziesz sam, czy z Przewodnikiem.
Zawsze mówię: cała praca odbywa się w Tobie. Ale jeśli ktoś może Cię wesprzeć, pomóc zobaczyć szybciej, ułatwić –
to też część planu. Bo wszyscy tu gramy swoje role – uczymy się, przypominamy, wspieramy.
Podsumowując
— jestem taka sama jak Ty. Może tylko moja pamięć nie została całkowicie wyłączona. Od zawsze poruszam się między światami, znam swoją moc i wiem, po co ją mam.
Dla jednych jestem Aktywatorem, dla innych Motywatorem, Pomagaczem, Przewodnikiem czy nawet magicznym kopniakiem. Czasem mam komuś podać rękę, czasem przytulić, jak starego przyjaciela, z którym Dusza umówiła się na spotkanie tu, na Ziemi.
Nie uczę, nie naprawiam – przypominam. Bo wszystko, czego szukasz, już w Tobie jest !!!
Pamiętaj, że Światło, którego szukasz – już w Tobie jest. Nie szukaj drogi. Ty nią jesteś.
Z miłością, Olga Meva 💖🙏🤝🤲

